dora pandora


Smierć


Patrzę śmierci w oczy
nie boję się jej
Robak wychodzi z ziemi
pełza powolnie

Krążę
dłubie w ziemi panicznie
zakopać czy nie?
krew na dłoniach widnieje

To wszystko
już nic
bólu nie ma
Palce skostniałe z zimna
palce jak płótno stare

Drzewa szumu nie dają
Zamilkły
Czy śmierci mam się oddać?

15/06/2011



https://truml.com


print