felix077


23:08


Ja ściśnięty gęstym tłumem ...
barki, ramiona ...
nogi wyciągnięte na wprost

Ja głęboko wepchnięty
między
elektroniczny alfabet
i
treści anorektyczki
ewolucyjnie już nimfomanki

Ja ogarnięty
szumem, piskiem
i
hukiem otwierających się
i zamykanych ...

Ja szukający
drogi ...
drzwi



https://truml.com


print