anhelus


inkarnacja Alicji


po Twojej stronie przymierza
Graal naznaczyła rysa śmierci
po tej samej stronie życia
biała flaga nie trzepoce 
wiatr nie wieje
nie szaleje burza
rzeka
zmieniała swe koryto
biegnie w złym kierunku
nadzy poddajemy się
tej anomalii

lodowe sople soli
nienasycone pragnienie
więc jutro znowu będę

poskładam płaszczyzny w origami
uciekającymi zmysłami
zawrócę czas

odnajdę się w oczach kata
tuląc klatkę pełną uczuć
poczekam na ostatni pocałunek

kiedyś przy Tobie 
gniję dziś na wysypisku
tamta strona
odwraca wydarzenia
niedaleko zła odpoczywam
wykręcony pożądaniem



 10 stycznia 2010



https://truml.com


print