cieslik lucyna


Okulary


..OKULARY

Tyle lat wiernie mi służył
w każdy kąt ze mną zerkał
razem w pracy w podróży
a oczy niczym lusterka

jak spojrzenie sokoła
wzrok wszystko widzący
dziś okulista woła
co dobre kiedyś się kończy

wiek jeszcze nie taki stary
aby narzekać biadolić
potrzebne są okulary
żeby widzenie podwoić

kupuję więc szklane oczy
by lepszy mieć punkt widzenia
skoro wzrok ze mną się droczy
już nie mam nic do stracenia

wybieram ładne oprawki
tym dodać chcę animuszu
choć wiem  to nie zabawki
biorę je trochę z przymusu

a potem cóż samo życie
często na nos je zakładam
chociaż  nie jestem w zachwycie
tak trzeba i szkoda gadać.

L.Mróz-Cieślik



https://truml.com


print