Veronica chamaedrys L, 3 listopada 2012
byłam na cmentarzu nie czułam jak kiedyś zapachu jedliny
tylko zimno zapaliłam znicze poprawiłam rude kokardy
przywołam w pamięci wytarte obrazy zza kaflowego pieca
list napisałam palcem na płycie rozpłakanej deszczem
pod rozłożonym parasolem wspomniałam alka zośkę rudego
a (... więcej)
Emma B., 3 listopada 2012
Oczywiście wiemy jak, ale jakoś mi niesporo z racji przyzwyczajeń zbyt utartych. Nocny Marek ze mnie i lubię to wykorzystywać intelektualnie. Na blogu rozwlekle opisałam przypadkowe uczestnictwo w spotkaniu z Torgny Lindgrenem tu napiszę, że mam już za sobą lekturę Miodu Trzmieli i że jestem (... więcej)
Wiadomsky, 2 listopada 2012
Sztuka jest kształtem wzruszeń wyzwolonych z okowów komformizmu i jarzma czyjejkolwiek aprobaty.
Wiadomsky, 2 listopada 2012
Nawet zakochani muszą się czasem wysrać. I nazywać rzeczy po imieniu.
Wiadomsky, 2 listopada 2012
Ludzie są albo źli, albo zakochani.
Wiadomsky, 2 listopada 2012
Świat bez boga byłby absurdem, bóg bez świata - parodią.
Wiadomsky, 2 listopada 2012
Niektórzy dziczeją na samą myśl o lesie.
Miladora, 2 listopada 2012
Spieszę donieść, że coś już wpłynęło na Konkurs i zostanie opublikowane natychmiast po uruchomieniu przez Rafała Muszera stosownej zakładki, co obiecał uczynić w tę sobotę.
No, Trumle - sięgajcie po pióra i piszcie, a my z Anią zakrzątniemy się, by zebrać jak największą pulę (... więcej)
gabrysia cabaj, 2 listopada 2012
Moje ciało serdeczne pełne łaski podpełzające do grobu
Wiadomsky, 1 listopada 2012
W ciszy świętego spokoju, nawet najmilszy dźwięk brzmi jak okrzyk bitewny.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.