jayB


TY


Byłam pustką w otchłani
Niezbadaną jaskinią 
Częścią niewzruszonej skały 

Uchwyciłeś sens mojego istnienia
W afekcie działań
Przechwyciłeś egzystencję uczuć

Jesteś echem zamieszkałym w sercu
Rozkruszającym skamieliny we mnie
Studnią stworzoną  z miłości



https://truml.com


drukuj