anhelus


paranormal


lubisz zboczenia - mówiłaś (ja też)
pomiędzy nami zabrakło seksu
sensu nie mogło być
kiedy pokochałaś kanalarza
śmierdziałaś!
nie mogłem cię więcej brać
 
zawsze segregowałem śmieci
ten jeden raz uległem pokusie
być może 
brak edukacji i twardej ręki
wywołuje dewiacje
pozbawiając mózg krwi
 
gdybym podróżował w czasie
wyskrobał  bym cię z wnętrza matki
choć prościej jakiejś waszej prababce
dogodzić pogrzewaczem 
ścinając cały las
 
ludzi nigdy nie było
byty odkrywane niewiadomo po co
pałętają się pod nogami
szepcząc
nevermind



https://truml.com


drukuj