felix077


Zaplątany


Byłem lekkim skrzydełkiem
bujanym przez senny wietrzyk

Wielobarwne listki, łodyżki i płateczki
tańczyły
a ja nad nimi
tak wolny beztoski jak ptak

Lecz nagle
nie wiedząc kiedy wplątałem się
w sieć pułapkę
czekała na minie
a ja
naiwnie, beztrosko
w nią wpadłem
tak ciasną i lepką nić

Ja w kleszczach
Ja kokon
Ja nic



https://truml.com


drukuj