Damian Bułat


Klaustrofobia


Stojący zegar, noc- za piętnaście czwarta
buntuje powietrze, by nie oddychało
Radość zamknięta- butelka otwarta
tylko ciężkiej głowy pytam: co się stało

Czarne, zimne pląsy słów
do mnie mów, do mnie mów

Lubię przecież kolor zimnej herbaty
Lubię, choć heroina jest bardziej brązowa
Nie słyszę Cię, liczę w Twoich ustach karaty
w głuchej ciszy trzeba uważać na słowa

Białe, ciepłe ruchy słów
nic nie mów, nic nie mów



https://truml.com


drukuj