Krzysztof Barys


Tak spoglądam...


Tak spoglądam stale
Moją myślą wstecz
Tak bym chciał ją
chronić

Nieustannie strzec
 
Tak dostrzegam serce
Miłe mi ,nieznane
Słowem nie zdobyte
Niezobrazowane
 
Obserwuje piękno
Przedtem nie spotkane
Postać falującą
Usta roześmiane
 
Jej włosy usłane
W błękitnej dolinie
Ułożone na krzyż
Ukąpane w winie
 
Tak wciąż wnikam w
siebie

Przenikając świat
Poszukując miłości
Od tysięcy lat
 



https://truml.com


drukuj