Prose

Grain


older other prose newer


16 august 2021

Ekfraza reprodukcji

Pan Pawełek, jako nastolatek został wysłany do sąsiada po ręczny siewnik do buraków.
Zaraz po nim na podwórzu pojawiła się sąsiadka, ciągnąc na postronku bydłującą się krowę,
jedną ze swoich żywicielek, do młodego buhaja, który nie trafił do rzeźni.
Przyprowadzony za kółko w nosie, wspiął się na odświętnie wyszorowany zad, pokrył łeb płatem piany jak nałęczka. Oblubienica wygięła się w łuk, konstrukcję do przenoszenia obciążeń. Niewidzialna siła doładowywała napięcie.
Po drugim nabiegu gospodarz powiedział – starczy.
- A według mnie jej jest mało – powiedziała wdowa z tej samej strony bólu, co Pawełek po wstydliwie krótkiej inicjacji.






Report this item

 

You have to be logged in to use this feature. please register