10 february 2026
ch ovrr song thing 100226
Martwy mógłbym być przyjemnie
Nie zależy to ode mnie
Gnicie świata, Schopenhauer
Nie pasuje nic mi wcale
Weźcie ciało i powieście
Bo słyszałem tylko brednie
Skalpel w dłoni podświadomie
Gdyż bez tego nic tu po mnie
Malowałem im obrazy
-W moim domu wszyscy martwi
Płyn go strawił i płomienie
Z łąki mamy fajną ziemię ^_^ !!
Nie chcę tkwić już w zawieszeniu
Zacznę mówić w swym imieniu
Własnym głosem; znam tak wiele
Ciągle błądzę, nic już nie wiem...
Poetry
Prose
Photography
Graphics
Video poems
Postcards
Diary
Books
Handmade