Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

24 february 2020

Przyzwoitość i cena śmiechu

Facet dobrze ułożony
jest kierowcą swojej żony -
niekoniecznie pod pantoflem,
jeśli obierze kartofle,
lecz kiedy o tym napisze,
natychmiast wywoła ciszę
i dłuższe zastanowienie -
wstrząs na politycznej scenie -
wywołany skojarzeniem.
Leży to w ludzkiej naturze -
Cudze pamiętamy dłużej
i nie było by tej draki,
gdyby  napisać - ziemniaki!
Można obejść to bez grzechu.
lecz taka jest cena śmiechu.






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1