Poetry

Wrzesień


older other poems newer

22 april 2011

WARSZAWA

ona go już nie kocha więc ci dwaj
faceci muszą ratować świat. Nocą
weteran wielkiej wojny szuka jedynej

drogi do domu.Zapomniał lecz wciąż żyje
nie może się po prostu zgubić
w tej historii 

nie ma prostego rozlewania i wycierania krwi
krzepiącego huku wystrzałów ani też nawoływań łowców

jest noc i miasto. Samochód
wlewa się w nie

szuka ucieczki 






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1