Diary

Ustinja21


older other diaries from newer


24 march 2012

24 march 2012, saturday ( miesiąc marzec )

Losowo wyznaczam sobie koniec interpunkcji. W moim umyśle. Brakuje pauz, dzięki którym można wylać się potężnym strumieniem na kartkę papieru. A papier - to papier - pocierpi, pomilczy, ale wytrzyma.

Na Dolnym Śląsku też zaszło już słońce. Zmiana czasu trzy minuty później, niż w Podkarpackim. I ten śmiech
szeleszczący na otwartych powiekach -

wydawało mi się, że śpię.






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

 

You have to be logged in to use this feature. please register