Poetry

nieuczesany


older other poems newer

5 june 2011

dokąd tupta nocą jeż

trupa tupta
trupa łka trupa znika

sztuka trwa 
 
nadzieja własny zapach ma
trochę śmierdzi
by się stało
trzy dni masz
 
w czasie po i w czasie przed
jest ból gęsty w oczach dół
jest płacz męski i cień drwa
 
tam jeż tupta drogę zna
on to czuje w nocy gna
 
jeż ogryzek znalazł tam
smak trucizny to jest
znak
 
duch wyrwany
w gwiazdach pył
brak jest ruchu marazm mgły
 
szli dziś razem jutro brak
ciał niebieskich jest to szlak
 
dokąd tupta nocą jeż
dziecko nie wie
ty już wiesz






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1