Poetry

Paulina Peciak


older other poems newer

11 may 2011

***( kogo mam winić)

kogo mam winić za swoją naiwność
kogo obarczać ciężarem nieodwzajemnienia
chyba tylko poezję własną  karcić mogę
             za strofy zbyt czułe i ufne
chyba tylko to serce głupie
             co każe dłoni kreślić słowa
             zbyt bezwstydne
                       by udawać że nie moje

samotnością napełniam kieliszki
na dwoje dzielę ciszę
przeklinam kartkę i długopis
za ich trwanie
            zbyt blisko moich oczu
wypijam moje niespełnienie
policzek opieram na ramieniu poduszki
            bo tylko ta dzieli ze mną
            nocy niepokoje

i przeklinam serce i poezję
za strofy
zbyt moje
bym pozostała przy nich
bezwstydna






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1