Poetry

ais


older other poems newer

10 january 2026

Onamudaje zimowe

Ona mu daje zimą sztachety,
bo zawsze chciał być Małyszem.
A on przybliża dla niej planety
i jest jej wiernym księżycem.

*
Ona mu wręcza ineksprymable,
bo zima daje popalić.
On jej kupuje termofor wielki,
by mogła stopy rozpalić.

*
Ona mu daje herbatę z miodem,
na gardło, które go boli.
On w mig wypija i mruga oczkiem,
bo chciałby z nią poswawolić.

*
Ona mu daje ciepło i wolność
od podłej z Lodu Królowej.
On czuje wdzięczność za ten ratunek
od kierowniczki surowej.

*
Ona mu daje lepić bałwana,
lecz sama wciska marchewkę.
On się przygląda "coś mu brakuje" -
wciska śnieżnemu flaszeczkę.

*
Ona mu daje trochę odsapnąć
po zaśnieżonej wycieczce.
On ledwo żyje, błaga o powrót
i myśli wciąż o ucieczce.

*
Ona mu daje czasami pojeść,
bo lubi jego krągłości. 
On z tego szczęścia wozi ją w saniach,
a wszystko z wielkiej miłości. 

.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1