Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

22 march 2016

Kraina baśni


Jesteś jak las, w którym kijami zatłuczono
złego wilka. Aby zrobić kapcie z jego łap.
 
Miało być o miłości, ale w tych stronach
romantyzm może się skończyć
podbitym okiem. Przy dobrym układzie gwiazd.
 
Więc walę w mordy przechodniów, ciągnąc cię
za rękę, mógłbym chociaż powiedzieć, że masz
piękną kieckę, ale to za tani komplement.
 
Zaciskam usta w wąską kreskę,
przynajmniej nie dzwonią mi zęby.
Biegniemy, lecz las coraz gęstszy
i nie widać wyjścia.
 
W tej bajce jestem Czerwonym Kapturkiem,
do tego z pustym koszyczkiem.
Niezaprzeczalnie zbliżamy się do puenty,
lecz fajerwerków raczej nie będzie.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1