Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

10 june 2016

Megality

I inne wyrazy z przedrostkiem,
koniecznie Wielką Literą.
A ty zajmujesz się niedostatkami,
w mikroskali.
 
Zagubiony w mateczniku wciąż pamiętasz
pozycję embrionalną – preferowana w chwilach
tak zwanego przerażenia. Coraz częstszych.
 
Ssiesz życie, licząc na amnestię.
Rosną sterty odwołań do instancji,
wyraźnie znudzonych słowotokiem.
 
Chociaż kciuk skierowany w odpowiednią stronę
pieczątki tracą ważność, płowiejąc w obliczu
ostatecznych rozwiązań. Jak wielki wybuch
albo spirala (wszechświata, strachu, dna).
 
Twoje zawsze nienarodzone dzieci biją brawo,
znowu obrabiasz krzemienie,
wciąż za młody na ogień.
 
Ale wystarczy zamknąć usta
i nie oddychać. Reszta przyjdzie sama,
na pewno na literę M.
 
Przy założeniu, że zdążysz stworzyć
jakikolwiek alfabet.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1