Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

27 january 2017

Nowomowy

 
Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej,
przynajmniej w kwestii skrótów.
Poprzez najciemniejsze zakamarki
skóry.
 
Neony rozświetlają noce, niezbyt
szalone. Przecież to nie koniec
wieku, chociaż zależy w czyim kalendarzu.
 
Idziemy zbierając daty, niczym punkty
za obecność. Nagłe dreszcze rozcieramy
na lustrzanych powierzchniach materacy.
 
Bez powodzenia zastępując kołysanki
przypadkowym seksem. Czasami z oddali dociera
requiem, ale to nas nie dotyczy, więc śnimy,
w snach także nieprzepuszczalni.
 
Jest dobrze i będzie,
jakoś.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1