Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

27 november 2022

Martwy gołąb i róża

Krzywe obrazki znad kufla,
pełnego herbaty. Lura, z nadmiarem
cukru.

Znamienne – nie słodzę od dziecka,
a przynajmniej nie mieszam.
Trzy razy w prawo i cztery odwrotnie.

Łyżeczka z surowców wtórnych,
punkt topnienia trzynaście stopni
w niewiadomej skali.

Tak naprawdę wszystko to iluzja,
marny magik i kulawa asystentka,
cisza na widowni.

Nie ma co liczyć
na zmartwychstanie gołębia, róża
uschnie – przyroda.

Tylko kufel nadal pełny,
wiadomo – lura, przesłodzona.
Pozostało tylko spluwanie przez zęby.

I beznadziejne próby prostowania
zastanych poranków.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1