Poetry

Pi.


older other poems newer

16 march 2018

plagiat

jeśli już wpadliśmy na te same metafory, zagrajmy 
do tej samej bramki. szybki grymas na twarz. jesteś 
człowiekiem sukcesu, jesteś mężczyzną zwycięstwa,

jesteś poetą jebanej wiktorii. wszelkie porażki to wymysł 
zawistników zza winkla. nie istnieje nic, co mogłoby nas 
zepchnąć z asertywnej autostrady na jakieś gorzkniejące

pobocze. kto dbałby o powtórzone słowa? a co to niby? 
nie da się zbudować domu z cegieł, które służyły w ścianie 
bożnicy, lub w murze katowni? powszechny niech będzie

recycling. nie będziemy się przecież wykrwawiać o byle co. 
pozostaniemy tacy sami. my kwadrat - jak jednojajowe klony. 
odróżnia nas języczek uwagi, błahy ogonek pod samogłoską.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1