Poetry

Pi.


older other poems newer

18 november 2018

don kichot

Dulcyneo! moja Dulcyneo. myślę że miłość do Ciebie jest jak 
boksowanie się z narowistym wiatrem. namacham się, namacham, 
a prędzej czy później i tak przyciśniesz mnie do zimnego błota.

tyle spustoszenia weszło już między nas, Dulcyneo. pustych słów,
pustych obietnic, pustych niedopowiedzeń. tyle ich, że przestałem 
się gubić, bo wszystko stało się klarowne jak trzeci miesiąc

morskiej ciszy. nie ma mnie już Dulcyneo! zbroja pordzewiała
od soli i nie wiesz, czy to zwykły podmuch wilgoci znad oceanu, 
czy zwykłe łzy. nie wiesz, że moja twarz zarastałaby kurzem,

gdyby nie nasza historia, więc zarasta historią. gdyby nie ten
kurz, nikt nie rozpoznałby mnie we mnie. to moja będzie pokuta, 
że stanę się trzeciorzędnym wątkiem, tłem na którym błyśnie

twoja nieobecność.. ja - twój hidalgo - niedopieszczony przypadek 
w krajobrażni zrujnowanych miłością wiatraków. czyjaś Dulcyneo! 
nie wiesz jak bardzo już jesteś w innej historii. mniej pustej.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1