Poetry

Krzysztof Konrad Kurc


older other poems newer

10 july 2019

Anatema

Anatema
 
pójdźmy razem na kraniec wiary, światem  ograniczonej drogi
przez  raj zdziczały,  gdy korzeniami do piekieł sięga
drzewo półprawdy i niespełnienia ,  bluszczem wrasta  w niebo
wszystko co mało boskie, chociaż  z boskiej woli trwa
to moje zwątpienie, w każdą postać stwórcy, ma kształt kulisty






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1