Poetry

Leszek


older other poems newer

6 january 2012

Mewy

( z cyklu ptaki )

 na dachach gnieżdżą się mewy 
królują nad naszym miastem 
wygrały wojnę z kawkami 
teraz rządzą na całej przestrzeni 

do życia potrzeba im mało 
trochę miejsca, na dachu -  na gniazdo 
coś zawsze znajdzie się w śmietniku 
a jak nie wieje, to i pofruną nad  morze 

dzisiaj w mieście spokojnie 
nie słychać krzyków o świcie 
małe mewy już podrosły 
już nie zagrażają im sroczki 

siedzą na dachach, teren lustrują 
widzą wszystko co tylko się zdarzy 
niech ktoś im chleb wyrzuci 
zrywają się z krzykiem do lotu
potrafią łapać go w locie
zaraz zlatują się całą gromadą 

 krzyczą na siebie, chleb wyrywają 
to moje, zostaw, nie rusz, uciekaj 
gdy zobaczą człowieka do lotu zrywają 
z krzykiem 
jak można, one przecież tu jedzą 

Leszek K. 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1