Poetry

RENATA


older other poems newer

13 july 2012

prześnię w urnie z efektem hibernacji

wypełnić ciszę bielą
pustką zamkniętych oczu
nieskończonym wiatrem
widok dotkniecia światła
może ostatni
umysł poci się
bólem teorii
bez planów na przyszłość
uscisk dłoni
żeby ludzie nie gadali
zostawiony bałagan tam gdzieś

przecież zainwestowali w śmierć
udało się
poszli w dół kolejno

Panie Boże kupiłem drabinki
zaniosły mnie na wysypisko
juz się nie bawię



3.07.2012 Szwajcaria - Alpy-5-ciu wspinaczy nie żyje






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1