Poetry

RENATA


older other poems newer

26 december 2015

sztuka miłości rozkwita w umyśle

szedłeś za moim zapachem 
a ja przed tobą nie miałam nic 
żyliśmy na granicy światów
jakby jutra nie było
szybkie oddechy 
i palce na klawiaturze ciał
gdy niemożliwe staje się 
kamieniem węgielnym

ktoś namalował nas z jednej kropli krwi
rozdzielił i wyrzucił przed wiekami
jak stare buty
tylko do tańca obsesja nam została
aż do wypełnienia pustki życia






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1