Poetry

stani


older other poems newer

21 january 2015

dopowiedzenie

gdy rozplatała warkocz
było ich tak wiele
w każdym niebie
 
nigdy nie zabraniał jej  
mówić o miłości

bał się tylko
że zabraknie  tchu
na niepogodne dni
gdy obudzą się bogowie
 
a teraz
 
cisza ginie bezsłowiem
biorąc w jasyr
wspólny ślad






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1