Diary

Slawrys


older other diaries from newer

18 october 2011

18 october 2011, tuesday ( górskie widoki jesienią )

Czasem przypadkowe sytuacje organizują nam dwa
rodzaje emocji. Przymus kontaktu z ”ludźmi” i ”cywilizacją”
budzi od dziecka u mnie odruch bez mała wymiotny.
Męczarnia obserwacji spojrzeń, myśli i rozmów bliźnich
jest tak traumatycznym przeżyciem że oszczędze wam
tego. Opiszę za to cud przyrody jakim jest podróż jesienią
w góry Tatry.
Jesień, podążam wzrokiem wzdłuż drogi wijącej się
pomiędzy wzniesieniami. Niezbyt wysokie około 1000 mnpm.
Jednak wielkie wrażenie robi nie ich ogrom ale często bardzo
strome stoki. Zalesione całkowicie stanowią o tej porze roku
niesamowity pejzaż malowany wszystkimi kolorami. Teraz
czeka największa niespodzianka: wśród tych kolorów i wzniesień
wyłaniają się ośnieżone szczyty skalne. Już samo powietrze
swoją świerzością i ostrością (na szczęście ruchliwa droga i
spaliny uzmysławiają że tu też cywilizacja) każe od czasu do
czasu wstrzymać oddech podziwiając to co jest przed oczmi.
Na długo zostaje ten widok w pamięci, białe skalne szczyty
na tle czystego nieba.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1