Prose

Slawrys


older other prose newer

11 august 2012

i tak znajdę swój dom

Życiowa przystań dryfuje wraz z nienawiścią otaczającego świata.
Każdy świt jest okupiony wieczorną modlitwą o ostatni poranek.
Jednak za oknem zawsze ten sam skowyt uzmysławia że 
największym szczęściem człowieka jest umrzeć. Tak, umrzeć i 
znaleźć się w domu o którym marzyło się płynąc z nurtem
wśród niechcianych przystani - Cudzego! nie to ja zawsze: Obcy.
Dom - przystań odnajdę kiedyś na pewno. Pośmiertnie.

ps: 2016-05-31
mijają lata tylko nic się nie zmienia w oczekiwaniu na śmierć-wolność;
na *Dom* z dala od tego systemu ... oczekiwanie.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1