Poetry

gabrysia cabaj


older other poems newer

14 may 2011

Podwójność

znajdzie swoją formę bez wyrzekania się
jednej strefy albo drugiej*

można się kochać - uderzając udami mocno
przyciskać pośladki lepkimi rękoma aż do
zjednoczenia w obopólnej chwili orgazmu-
jak zwierzęta

nie zarzekam się że moja dusza nie bierze
udziału w kopulacji - przecież chwilę później
unosi mnie i ćwierkam

*Cz. Miłosz

.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1