Poetry

Florian Konrad


older other poems newer

15 september 2017

Procesualnie

Ukochanej

prawo jak kamień- za wyrzeczenie się
grozi spotkanko z katem
ostra kartka - przez grdykę
 
więc ufam, nawet ponad miarę
(kropielnica przy wejściu do domu
lampy i kadzidła w każdym pokoju
klucze, świece
- wiem, to grozi popadnięciem w słodką dewocję)
 
chyba nawet cieszy mnie taki stan rzeczy
przecież - za dużo wolności 
- i gubisz się, człowieku, głupiejesz
 
więc muszę wymyślać zakazy
potem twierdzić że nie znam autora 
owych grubych kodeksów
które zalegają na półkach
 
im więcej ograniczeń
tym bardziej oddalam się i zarazem wrastam
kiedyś zrozumiesz
 
nie, nie będzie za późno
 
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1