Poetry

Florian Konrad


older other poems newer

26 february 2011

Antyplastyka

Pani Chupacabra/ inicjacja demonów
 
wyrastam w płytkim miejscu
tam gdzie najbardziej piecze
(półczłowiek- blizna na zgaszonym świetle)
widzisz? jestem miedzią i ciężkim powietrzem
spróbuj poparz się
 
sprzedaj mnie Venus butterfly
(tanio: tropy papilarne litr
lub strzępek bibuły i szorstkie włosy)
nie żałuj kamieni odrosną
 
zostawiam ci ślady zębów próchno i cukier
(drugi kęs- aż się zakrztusisz)
 
where you gonna die tonigth?
jak zawsze
pod skórą
-odpowiadam w myślach






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1