Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

19 february 2018

Historia kołem się toczy

PiS już kiedyś oddał władzę
i były następstwa zdarzeń!
Nawet wówczas jednak... ech!
Błądził Jarosław i Lech.


Po tym wszystkim Jarosława
przygiął szantaż i obawa,
a pozostała ekipa,
też wiedziała, "że to lipa".


Nie ma także tamtych załóg.
Finał zbliża się pomału,
a nieprzejednany wróg
rząd zapędził w kozi róg.


Cieszy się, widząc to, złodziej.
Bezpieczeństwem dalej Koziej
bawi się w cyber przestrzeni.
Nikt przestrogi nie docenił!


Mało to! Na domiar złego,
odsunięto Antoniego.
Wówczas wojna hybrydowa
groźne odsłoniła słowa.


Nie potrafił rój pismaków
zatuszować swoich braków
i milczały wszystkie strony -
media, partie i ambony.


Czystka trwała w internecie
i czekano w całym świecie,
aż się rząd na zwrotach potknie.
Zachowano się okropnie.


Namalowano swastyki
na drzwiach naszej polityki!
Wielu zdawało się - naszych
w swoim domu widzi faszyzm.


Żądają rozporządzenia
do zwalczania i czyszczenia,
bo strach zaglada im w oczy.
Historia kołem się toczy...
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1