Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

11 january 2022

Rzeki bajd bilionów

Płyną rzeki bajd bilionów
o tym, kto zapłacił komu
zasądzonych kar miriady,
a kto chciał, lecz nie dał rady
i zadatek dał pod stołem?
Ptaszyna powraca wołem,
gdy domysłem się utuczy.
Czego Jaś się nie nauczy -
Jan nic w Unii nie zrozumie,
choć błąd korygować umie
i wycofać złe Ustawy.
Była sprawa - nie ma sprawy,
a przez ciągłe odwlekanie,
co upadło - nie powstanie.
Szacun wszystkim się należy!
Czy się stoi, czy się leży.
Polityka to jest gra.
Przerzucanie piłki trwa!
Może wszystkim się zdawało,
że na poczatku był chaos?
Potem, gdy pomysł zaświtał,
ktoś na niczym zbił kapitał?
Teraz ponownie w Brukseli
chcą ład zmienić i przemielić!






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1