Diary

Wieśniak M


older other diaries from newer

23 june 2017

23 june 2017, friday ( dzień taty )

w dniu tak uroczystym i podniosłym znacznie
chwale jednego pana choć to brzmi dziwacznie
…że tylko jednego a nie więcej panów
wybaczcie to foux pas i formę peanu
bo jeden wybrany się ciśnie na usta
rację mi przyznacie nie wnikając w gusta
dziś dzień ojca wszakże i z tego powodu
chwalę tego pana tfuu ojca!- znaczy się – narodu
On wyrwał z czeluści i zebrał do kupy
bokserów płci słabszej- wrogów słonej zupy
miłośników drzewostanu z siekierą za pasem
zastępy wyklętych wiecznie z pierwszej klasy
pouczonych w piśmie i redut obrońców
no wszystkich jednym słowem - co byli na końcu
a teraz na przedzie w charakterze członka
mogą powybrzydzać w przynależnych kromkach
jego to zasługa wyłączna  i ojcowska troska
odbija się na pogłowiu zwiększa zapał w nioskach
odwraca prąd rzeki złoci żyta plony
ojciec w zwykłej  czapce a godny korony
przyćmiewa Jagiellony papieże Ilicze
przymiotów ojcowskich wszystkich tu nie zliczę
bo liter alfabetu nie mamy aż tyle
i może mi wyłączą internet  za chwilę
bo pisząc te słowa nie stoję a siedzę
nie miałem także – niestety-  toruńskich nawiedzeń
bym mógł z błogosławieństwem używać klawiszy
więc zmierzam pomału już w kierunku ciszy
raz jeszcze nieśmiało wychwalając tatę
bądź nam ojcem matką sądem zusem – katem
ziemią wodą drzewem ogniem i wodorem
o jesssuu miłosierny… co ja tutaj pie…..lę
a jeszcze przekaz pozostawiam niewinnej potomności
że ojcostwo najlepsze efektem bezpłodności






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1