Poetry

Wieśniak M


older other poems newer

13 august 2016

wszelkie podobieństwa przypadkowe

mieszkał był pośród pól
urodzony sztangista
krew z krwi ziemi tej sól
rzecz to jest oczywista
 
od kolebki swój dar
wzmacniał nieludzką pracą
się nawadniał i żarł
zasługując na szacun
 
wokół toczył się świat
i gonitwa za szczurem
ktoś rumienił się bladł
a on ... przenosił góry
 
rwał podrzucał jak nikt
aż po horyzont zdarzeń
oj nielekki miał wikt
żuczek zwany gnojarzem
 
 
 
 
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1