Poetry

criss1992


older other poems newer

9 september 2011

Samotnik z problemem

„ Samotnik z problemem ”



Na chwilę, na parę minut
pozostawiam swój smutek
w ukryciu.

Nie chcę być na stałe sam,
Źle się czuję, boli mnie serce.

Nie zniosę więcej upokorzenia.
Dość ! , krzycząc w przepaść,
pełnej nienawiści.

Płaczę kiedy potrzeba.
Nie wstydzę się tonących łez.
Spływają mi po policzku.

Zatracam swoją duszę i ciało,
Nie przejmuję się życiem.
Światło przenika moją wątrobę.

Wypróżniam to co zjadłem,
Dławię się własnymi wymiocinami,
Tracę nad sobą kontrolę.

Widzę tunel, światło,
Bezczelnie odwracam twarz,
Zgubiłem zbawienia na zawsze.

Wskazuję drogę własnym myślom,
Odrzucam wszystko w trosce.
Jestem wolny wiecznie..






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1