Prose

bosonoga - Gabriela Bartnicka


older other prose newer

25 june 2014

Lapsus - drabble

Chamskie getto – marudziła babunia przy oględzinach
nowego miejsca. Miała rację.
Hej, lala, biust ci się wywala – dobiegały do Agaty zaczepki
niedomytych wyrostków.
Unikała ponurego osiedla i jego mieszkańców aż do czasu,
gdy stanęła oko w oko z najpiękniejszym uśmiechem.
Uśmiech mieszkał naprzeciwko. Gdy wychodziła na balkon,
był na wyciągniecie wzroku. Cóż z tego – traktował ją
jak powietrze.
Ale w dziewczynę jakby diabeł wstąpił! Pod nieobecność
rodziców zdejmowała okulary i tworząc na głowie
modne kukuryku, trenowała zalotne miny.
Pewnego popołudnia mama przedstawiła gości -
to pani Lesińska i jej córeczka, Kasia. Poznajcie się.
Boże! Obok nieznajomej stało bożyszcze Agaty!
Ubrane w sukienkę.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1