Prose

bosonoga - Gabriela Bartnicka


older other prose newer

27 october 2018

Drabble (Urodziny Babki)

Dębowy stół na stylowych nogach
trochę się podniszczył, ale nadal wygodnie
zasiadła przy nim grupka, zwana rodziną.
Tylko gdzie się pochowały uprzejmości od zawsze
obecne przy smakowaniu różnorodnych potraw?
Modlitwę przed posiłkiem zignorował wuj Lewin,
a ciotka Pistacja kpiła z wymyślnych przystawek.
Zaściankowość – skwitowała migiem elegancka Polcia,
puszczając oko do krewniaka Nowiutkiego,
nazwanego tak przez babkę, z racji młodego wieku
i upodobań do nowalijek.
Żarcie jak na weselu w remizie - ocenił młodzieniec,
gdy podano schabowego z kapustą i sięgnął szybko
po sałatkę ryżową. To teraz stało się modne
zaznaczył z ironicznym, nieco krzywym uśmiechem.
Po chłodnym toaście nastąpiła... burza z piorunami.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1