Poetry

Hampelmann


older other poems newer

9 june 2011

Breslau Freiburger Bahnhof

walczyliśmy o związek
naprawdę nam zależało

była to niezwykle wonna chwila
wśród codzienności

i zdarzyło się szczęśliwie
bowiem niewielu stolarzy
przykłada się do fizyki
że łóżko stanęło dęba
wzbijając tumany śmiechu

a mówiłam, kochanie,
nie kupuj na świebodzkim






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1