Poetry

agus


older other poems newer

19 june 2011

Spowiedź samobójcy


Rzekłem w nicość się rzucę ciemną
Nic nie widzieć nie czuc nikogo nade
mną
Wolnym jak ptak skrzydeł pozbawiony
Lecieć w dół nieuchronnie – ale
wolnym!
Czuć koniec w umyśle, czuc kres w
dłoniach
Niezależność w sercu, swobodę na skroniach!
I chwila gdy ciemność osiąga zenit
Gdzie ból upadku, chłód kamieni
I nic dalej, nic nie będzie się
działo!
Czy to jest wolność? Czy tego
chciałem?
Czy to ja skoczyłem? Czy to moja
decyzja?
Co mną kierowało? Złudzenie? Wizja?
Krzyczę: Tu wolności nie ma, nie
tędzy droga bracia!
Nic tu nie możecie zyskać – a
wszystko stracić!






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1