Poetry

Arwena


older other poems newer

6 september 2011

sztuczne

właściwie to nie wiem dlaczego
odkładam na później resztę
 którą wydał mi czas
w złotówkach żeby więcej
a  jest tylko ciężej
 
nie jestem niewdzięczna
doceniam ocenę na wysoko
ustawioną względem życia
i bez oczekiwań
które strach kumuluje  
przed niezwycięstwem
 
nie mieszam się w opatrzność
a los gnę jak rogi
ulubionej książki
tyle że to zawsze są wiersze
a ludzie nie zaglądają
obcym pod spód
gdzie na dwóch chwiejnych nogach
idą kobiety w zacerowanych rajstopach
 
i z pośladkami wypełnionymi napięciem
przed ciągle tym samym strachem
niezwycięstwa






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1