Poetry

Natalia23


older other poems newer

3 august 2011

smutek

 
 cała drżę..bezpowrotnie
odeszło to, co motywowało
moje serce do bicia
co sprawiało że świat
kręcił się z zawrotną prędkością
 że nie miałam czasu na
smutki, troski
 czas miałam tylko na
śmiech, pocałunki
z tobą odeszłam i ja na
zawsze
 ta lepsza ja, szczęśliwa
i silna
zostałam ja smutna i
błądząca
rozkruszyłam się na
cząsteczki niczym kryształowy
kielich , który ktoś niebacznie
upuścił 
czy kiedykolwiek uda mi
się spoić to wszystko w jedną
całość?
czy kiedykolwiek uda mi
się jeszcze raz tak zwariować?
nikt nie ujawni mi
odpowiedzi
nikt nie wskaże
odpowiedniej drogi
smętnie podnoszę wzrok
i robię pierwszy krok do
przodu..
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1