Poetry

Pietrek


older other poems newer

20 may 2012

bezsilność syntetycznych opiatów

najtrudniej złagodzić ból
którego się już nie czuje

wyrównywanie spłaconych rachunków
obfity plon brzemienne pola
kłosy jak graale

płacz póki czas!

niech się oczyszczą
na powrót
niepiśmienne oczy

dłonie
żagle na falach






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1