Poetry

Nevly


older other poems newer

19 december 2015

na zachętę mówię kocham

nie ma czubków
są tylko chormony
w tej bajce
odpowiadamy sami za siebie

nieuniknione
wciąż mknie po niebie
jasnym czy ciemnym
a co to kurwa za różnica

przytul mocno
albo powiedz wypad
apokalipsa
niczym pierwszy krok
i tyle
ot
kolejna kartka z kalendarza

tylko nie myśl
że ten tytuł
to klucz do serca
światłocienie zmienne są

a jednak






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1