Poetry

supełek.z.mgnień


older other poems newer

16 january 2016

Resztki obrazów

W końcu zostaje tylko kawałek płótna podrywany przez wiatr,
jak korzenna sukienka dziewczyny, wianek z mleczy niczym nadruk
słońca, oswajający chryzantemowe oczy sów.

Skrzydła pszczół, zatopione w zwiędłej skórze wierzby. Ziemia
niby małe dziecko: rozchlapuje wiosnę, okruszyny chabrów
rozwarstwiają zniedołężniałe pola. Gderanie deszczu.


z cyklu: przewidziane






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1