Poetry

Lucretia


older other poems newer

11 november 2015

........................Na topie..........................

Gdy wróciłam dziś do domu zobaczyłam
                           KRASNALA
Siedział w lodówce zaraz obok ketchupu
Potem spotkałam go znowu 
Usadowił się na czekoladzie
Gdy wyszłam do sklepu
Poszedł za mną
               DLACZEGO TAK WCZEŚNIE?
Jest gruby 
Ubiera się w czerwienie
Nie obcina brody
A mimo to mówią, że ma nawet żonę
Spoko z niego ziomal
         AŻ SIĘ ZAPOMINA ŻE BYŁ BISKUPEM
                             TEN MIKOŁAJ






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1