Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

12 april 2011

Blisko...

Rozpada się Nowy Porządek,
a NATO utknęło w Afryce.
W Japonii utonęło słońce.
Nie starcza siły Ameryce.
 
O Rosji było już za cicho,
a Moskwa mocno się rozpiera.
Wybuchło gdzieś pod ziemią licho -
chce kwiaty z chodników pozbierać.
 
Skończyły się czasy spokojne.
Znów Polska samotna jest w świecie.
Żołnierzy wysłano na wojnę.
Wiersz się nie spodoba estecie.
 
A chciał być taki bogobojny,
warszawski , smutny, zatroskany,
lecz wciąż się tu ludziom spokojnym
bariery wznosi, stawia ściany.
 
I wojną domową znów straszy -
kłamliwa, zła, medialna tuba.
Na chodnik przewrócono naszych!
Incydent, czy siłowa próba?
 
To także moja jest Ojczyzna! -
pamiętam, Jan Paweł zawołał!
Nauczmy się wreszcie na bliznach,
na czaszkach dziurawych i dołach -
 
Pamiętać lekcje o przeszłości.
Medialnym nie ufać uściskom!
Zło pewnie bardziej się zezłości,
bo prawda powraca! Jest blisko!






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1